SEN O WARSZAWIE Po falstarcie w Poznaniu jakoś nie miałem wielkiej ochoty biegać w stolicy, a tym bardziej na dłuższym dystansie. Jakiś czas temu zaproponowano mi udział w akcji #BIEGAMDOBRZE, a takich rzeczy się nie odmawia i nie mogłem zawieść 😊 Po konsultacji z trenerem postanowiliśmy wykonać w trakcie zawodów […]
Roczne Archiwa: R
Gdy emocje już opadły, jak po wielkiej bitwie kurz. Jeszcze się dobrze nie zakończyła poprzednia edycja 14 Maniackiej 10, czy jak kto woli 1 RECORDOWEJ, a karuzela kręci się dalej 🙂 Ruszyły zapisy na kolejną 2 edycję RECordowej. Zapisujcie się jeśli chcecie, ja przecież nikomu nie zabraniam, żeby tego nie […]
14 RECORDOWA MANIACKA 10 Miał być to sprawdzian formy po październikowych perypetiach z plecami, i był. Ponad 4 miesiące bez startu w zawodach spowodował dużą niepewność. Ostatnie dwa tygodnie znowu jakieś akcje zaczęły się dziać z plecami, gdyby… nie ma co gdybać, było jak było, takie rzeczy trzeba przyjąć na […]
Luty miałeś być taki piękny i „byłeś”. Nauczyłeś mnie, że wszystko, co sobie zaplanujesz może z dnia na dzień legnąć w gruzach. Treningi szły jak po nitce, mocne jednostki fajnie się „mieliły”, organizm adoptował się do coraz wyższych prędkości, a co najważniejsze wszystko bez oznak zmęczenia i problemów mięśniowych. Do […]
Niedoskonałość gotowych planów treningowych – nasuwa mi się na sam początek znane chyba wszystkim stwierdzenie: coś co jest do wszystkiego jest do niczego. Można to przypiąć „prawie” do wszystkich ogólnodostępnych w internecie planów treningowych. Nie ma co się oszukiwać, żaden taki plan nie jest nawet w minimalnym stopniu spersonalizowany. Są […]
Ostatnio popełniłem największy błąd w swojej biegowej przygodzie 😀 Pouczyłem biegacza, a raczej zadałem mu pytanie: Czy nie uważasz, że biegasz za szybko rozbiegania? Otrzymałem jasną odpowiedź: Co Cię to interesuje, zajmij się czubkiem własnego nosa. Wiem, że ludzie nie lubią być pouczani, ale nie robię tego, żeby Wam szkodzić. Chociaż […]
Niestety tak popularna akcja 500 + w styczniu mnie nie objęła. Cieszę się z tego, bo było dużo więcej jakości, a ja lubię takie treningi. Kilometraż tygodniowy wahał się między 109-120 kilometrów, tak jak w grudniu czułem zmęczenie, tym razem jest zupełnie inaczej. Nogi się przyzwyczaiły, a głowa już nie […]
Biegacze muszą coś zrozumieć, bo czasem mam wrażenie, że zdrowie wygrali na loterii. Zadajcie sobie czasem pytanie: po co biegacie? Czy po to, żeby być kaleką, czy po to, żeby w zdrowiu i lepszej kondycji utrzymywać swoje ciało. Wiadomo, że jeśli walczymy o coraz lepsze wyniki i chcemy przełamywać swoje bariery […]